No wiec zrzucam kilogramy ale za pomoca tabletek Meridia 15. Przepisał mi je mój ginekolog, biorę od 3 dni. Czuję się dobrze, mam tylko strasznie sucho w buzi i dużo pije, prawie wcale nie myslę o jedzeniu i nie odczuwam głodu, w nocy nie budze się na podjadanie.
Poczytałam jednak na innych forach i jestem troszeczke zaniepokojona bo tam wszyscy są przeciw tym tabletkom, bo maja straszne skutki uboczne ponoc.
Moja kumpela brała i schudła w 3 miesiące 26 kg. Ja tez mam zamiar tyle schudnąc, ale mam obawy przed braniem tych tablete bo zawieraja one pochodna anfetaminy i ponoc uzalezniaja.
Tak więc mam pytanko czy ktoras z Was brała te tabletki, albo wasi znajomi, jak to naprawdę jest. Lek jest na recepte wydaje się go z przepisu lekarza. Więc tak myslę ze jak moja ginka której naprawdę ufam miałaby cos przeciw temu bym je brała to nie dałaby mi recepty.
Dodam ze staram się jeść regularne posiłki, oczywiście w mniejszych ilosciach i tak mysle ze jak schudne ok 10 kg to je odstawię i przejdę na jakąś dietę inną.
Nie wiem potrzebuje zobaczyc ze potrafie schudnąć, bo mam juz naprawdę dośc patrzenia na siebie w lustrze, zasiedziałam sie w domu z dzieckiem, okropnie zaniedbałam, nie mam na nic ochoty, staram się nadrabiac humorem ale coraz ciężej. Mój mąz nic nie mówi o mojej obecnej tuszy, jest naprawdę między nami oki, ale chciałabym schudnąć tak dla siebie. A do diet naprawdę się nie nadaję bo od razu mi się włącza wilczy głód i jem wtedy naprawdę duzo.
Poradźcie dziewczyny, bo nie wiem naprawdę mam mieszane uczucia
